DOŁĄCZ ZALOGUJ KONTAKT

Czy herbata może stać się inspiracją?

Kasia Typiak, 12 maja 2017

Karolina Mikos uczestniczka inicjatywy „Liderzy Projektora” (ścieżka Social Media).

Czy wiedzieliście, że herbata ma właściwości zarówno pobudzające, jak i oczyszczające? Ja bynajmniej znałam niewiele faktów na temat napoju, który spożywam codziennie (i to w sporych ilościach!). Miałam za to okazję pogłębić swoją wiedzę przy realizacji projektu systematycznego w Zespole Szkół w Pietrzwałdzie (powiat ostródzki, województwo warmińsko-mazurskie). Zatem, czy herbata może być inspiracją do napisania dobrego scenariusza? Udowodnię Wam, że tak!

Godzina 4.30. Swym morderczym dźwiękiem ze snu wyrywa mnie budzik. Poranne wstawanie zawsze uważałam za przejaw barbarzyństwa… Lecz wielkie sprawy wymagają poświęceń 😉

Głodna, zaspana, ale pomimo tego, pełna optymizmu, zwarta i gotowa wsiadam do pociągu na Dworcu Centralnym. Przede mną 2 godziny i 20 minut podróży do Ostródy. W myślach dziękuję Bogu za komfortowe warunki jazdy: ogrzewanie i przytulne, przestronne przedziały. Jako wolontariusz PROJEKTORA, zdążyłam poznać niemalże wszystkie pociągi PKP na trasie Warszawa-Olsztyn i Warszawa-Ostróda i wierzcie mi, że czasem modliłam się, żeby dotrzeć do celu cało…

Ale nie będę rozwodzić się nad stanem naszych polskich kolei, bo przecież nie o nich jest tu mowa 😉

Na dworcu w Ostródzie przywitał mnie Pan Dyrektor Zespołu Szkół w Pietrzwałdzie i razem pojechaliśmy do szkoły, abym mogła poprowadzić zajęcia. Zarówno Pan Dyrektor, jak i pozostali nauczyciele byli zaintrygowani tematem i pytali mnie skąd taki pomysł. Otóż, ja bardzo lubię przyziemne tematy, które wiążą się z naszą codziennością. Uważam, że warto czasem zamiast eksperymentów chemicznych i zajęć plastycznych, zagłębić się w coś z pozoru błahego, jak chociażby temat i historia herbaty czy sposobów tworzenia reklamy.

Poza tym, od kilku uczniów z klasy 6, w której miałam przyjemność poprowadzić zajęcia, usłyszałam, że bardzo cieszą się, że to była właśnie herbata. Zazwyczaj wolontariusze przygotowywali dla nich zajęcia plastyczne. Tym razem dostali ode mnie zastrzyk czegoś innego, nowego i niestandardowego!

Co takiego było w tej herbacie, że przykuła uwagę zarówno uczniów, jak i nauczycieli? Myślę, że przede wszystkim ciekawa była sama historia herbaty i to, w jaki sposób ją odkryto. Legenda głosi, że chiński cesarz Shen Nung miał w zwyczaju siadać pod drzewem, delektując się… przegotowaną wodą. Pewnego dnia zawiał wiatr i do wody wpadły liście herbaty z pobliskiego drzewa herbacianego. W taki oto sposób herbata zagościła na stałe w naszej kulturze.

Oczywiście, to tylko legenda i tak naprawdę nie wiadomo, jak cywilizacja poznała herbatę. Starałam się pokrótce przybliżyć to dzieciakom. Mówiłam im też o właściwościach herbat, podawałam ciekawostki dotyczące, chociażby, zaparzania zielonej herbaty oraz opowiadałam o rodzajach naturalnych herbat. Najbardziej zaskoczeni byli z istnienia herbaty niebieskiej, która powstaje podczas procesu fermentacji i osobiście dodam, że jest bardzo smaczna 😉
Swoje wywody wsparłam prezentacją (5 slajdów to max!), quizem oraz filmikiem z Youtube (https://www.youtube.com/watch?v=oCsM1d1rt3k). Największym powodzeniem cieszyły się herbaciane kalambury, konkurs na reklamę herbaty z nagrodami w postaci ciastek. Nawet nie wyobrażacie sobie, ileż dzieci są w stanie zrobić dla ciastek 😉 Uczniowie mogli także spróbować różnych herbat, m.in. zielonej w torebce, zielonej liściastej, Sagi, Liptona, Loyda, czerwonej z pomarańczą i cytryną itp.

Zajęcia udały się i myślę, że wszyscy wynieśli z nich pewną wiedzę na temat motywu przewodniego, czyli herbaty. Szkoła przywitała mnie bardzo ciepło, wszyscy byli serdecznie i przyjaźnie nastawieni. Polecam z czystym sumieniem tę placówkę innym wolontariuszom!

Zachęcam Was także, drodzy PROJEKTORowicze, do większej kreatywności. Czasem z pozoru niewinny temat może okazać się ciekawym doświadczeniem.

I pamiętajcie! Pijcie herbatę, zwłaszcza zieloną i niebieską! Pobudzi ona Wasze szare komórki.

Mnie właśnie zainspirowała, a Was? 😉