DOŁĄCZ ZALOGUJ KONTAKT

Jak być efektywnym trenerem i dobrze zarządzać szkoleniem?

Kasia Typiak, 26 maja 2017

Magdalena Zagrobelna – uczestniczka I edycji Ambasadorów Programu (ścieżka Liderzy)

Gdy tylko powstała możliwość zorganizowania szkoleń, miałam problem z wyborem tematyki. Dostrzegałam wiele potrzeb wolontariuszy, nie mogłam zdecydować się na jeden konkretny warsztat. Od dawna moją pasją jest fizyka, a ostatnio projekty z nauk ścisłych odbywały się dosyć rzadko. Z drugiej strony nowi wolontariusze zdecydowanie potrzebowali poznania podstaw prowadzenia projektów. Obawiałam się zebrania pełnej grupy wolontariuszy na jedno szkolenie, a co dopiero na dwa.

Zaryzykowałam i wybrałam szkolenie z animacji projektów. I temat okazał się strzałem w dziesiątkę. Niespodziewanie zebrała się spora grupa zainteresowanych, przez co ostatecznie zrealizowałam 2 szkolenia z tej tematyki. Po moich warsztatach, studenci w mniejszych lub większych grupach zabrali się za realizację przeróżnych projektów.

Cały czas na końcu głowy miałam jednak mojego konika, czyli fizykę. Nie jest to łatwy i uwielbiany przez wszystkich temat, a ja przez całą moją wolontariacką drogę starałam się zmienić to nastawienie 🙂 Zaryzykowałam po raz kolejny i udało mi się zebrać grupę, głównie wśród moich znajomych. Większość z nich nie miała wcześniej do czynienia z Programem, więc potrzebowali mojego dużego wsparcia przy realizacji swoich projektów.

Koniec końców, w przeciągu miesiąca zrealizowałam trzy szkolenia. Wychodzę z założenia, że im więcej bierzemy sobie na głowę (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku!), tym bardziej mamy poukładany grafik i sprawniej przychodzi nam wywiązywanie się z obowiązków. Tak też było i tym razem. Ale samo przeprowadzenie szkolenia to nie wszystko. Uczestnicy szkoleń mieli za zadanie zrealizować liderski projekt edukacyjny i należało im w tym pomóc.

W pierwszej kolejności przygotowałam dla nich kanał komunikacji – konwersację zbiorową w mediach społecznościowych. Tam wolontariusze mieli podawane wszystkie ważne informacje, mogli wymieniać się doświadczeniami i nawiązywać szersze kontakty. Przygotowałam też dla nich „pomoce naukowe”, m.in. wytłumaczenie krok po kroku logowanie projektu. Biorąc pod uwagę inne narzędzia internetowe, w chmurze sporządziłam tabelę, gdzie wstawiałam informację o planach i postępach studentów. Tym sposobem miałam wszystko pod kontrolą.

Na początku dałam studentom czas na inwencję twórczą i spora grupa zupełnie samodzielnie zrealizowała swoje projekty. Po kilku tygodniach miałam już zupełne rozeznanie, komu należy pomóc, znajdując szkołę lub towarzysząc w pierwszym projekcie. Pochłonęło to sporo mojego czasu, jednak dzięki temu studenci nabrali doświadczenia i odwagi, co skutkuje planami kolejnych zajęć edukacyjnych.

Niedługo ruszają ścieżki rozwoju, w tym ścieżka trenerska, do której gorąco zachęcam. A przyszłym trenerom i szkoleniowcom zostawiam kilka wskazówek:

  • Zaryzykuj i nie bój się, że zbierzesz mało chętnych osób. Zawsze możesz popytać swoich znajomych. W takiej bliskiej grupie, na pewno będziesz czuł się pewniej, zwłaszcza podczas pierwszych szkoleń.
  • Miej zawsze rękę na pulsie. Uporządkuj sobie wszystko i interesuj się postępami swoich podopiecznych. Wtedy na pewno o niczym nie zapomnisz i znajdziesz czas dla każdego.
  • Dobry trener kończy swoje zadanie nie na samym szkoleniu, lecz na zrealizowaniu celu szkolenia. Jeśli celem jest wykonanie projektów edukacyjnych, należy wspierać swoich podopiecznych w działaniu i pomagać im się rozwinąć.

 

Absolwentka Zarządzania i marketingu na Politechnice Lubelskiej. Kreatywna i systematyczna, wciąż rozwija swoje umiejętności, a tajniki przedsiębiorczości opanowuje z prędkością światła. W Projektorze dba o działania promocyjne i komunikacyjne.
#ProjektorToMy - podziel się wiadomością!