DOŁĄCZ ZALOGUJ KONTAKT

Liderzy polecają: Dobry storytelling to podstawa

Kasia Typiak, 12 kwietnia 2017

Karolina Mikos – uczestniczka inicjatywy Liderzy Projektora” (ścieżka Social Media)

 

Organizacje pozarządowe, organizując akcje, projekty, programy, a nawet, aby po prostu działać i funkcjonować na co dzień, potrzebują na to środków z zewnątrz. Ich głównym środkiem utrzymania oraz wspierania ich działań jest dobra wola zwykłych ludzi, którzy mają możliwość wsparcia danej fundacji bądź stowarzyszenia. Jak zdobyć takie środki i zachęcić do wsparcia konkretnej organizacji? O tym właśnie pisze Szczepan Kasiński w swojej książce na temat storytellingu oraz foundrasingu.

 

„Szlachetny cel. Jak opowiadać historie, które przyniosą darowizny”

 

Tytuł książki Pana Kasińskiego był dla mnie dość kontrowersyjny. Stwierdzenie „Jak opowiadać historie, które przyniosą darowizny” okazało się dwuznaczne także dla osób, które widziały w moich rękach tę książkę. Po zagłębieniu się w lekturę, przekonałam się, jak bardzo mylący potrafi być tytuł i że nie ma to nic wspólnego z nakłanianiem ludzi do sponsorowania organizacji non-profit. Autor w swoim dziele skupił się przede wszystkim na udowodnieniu czytelnikowi, że dzisiejsi ludzie bardzo się zmienili i nie przemawia do nich smutna mina dziecka, czy apele w stylu: „Czyń dobro. Wspomóż nas!”. Świat bardzo się zmienił, a wraz z nim ludzka wrażliwość. Dzisiejszych ludzi przyciąga przede wszystkim chwytliwa i dobrze opowiedziana historia. Ludzie lubią metafory, porównania do superbohaterów, grę słów i błyskotliwe, niejednoznaczne nagłówki czy nazwy projektów.

Szczepan Kasiński bardzo często powołuje się na przykład Stowarzyszenia WIOSNA, które jest organizatorem Szlachetnej Paczki oraz Akademii Przyszłości. Pracował on przez wiele lat w tej krakowskiej organizacji. Jest to temat bardzo mi bliski, gdyż od dwóch lat sama wspieram Paczkę jako wolontariusz, co więcej byłam także wolontariuszką Akademii. Dopiero po przeczytaniu tej książki, autor zwrócił moją  uwagę na sposób, w jaki WIOSNA tworzy historie, a tym samym zachęca do wspierania ich akcji. Ks. Jacek Stryczek, założyciel Stowarzyszenia wraz ze swoimi współpracownikami stworzyli pewien archetyp superbohatera, którym jest właśnie wolontariusz Paczki. Nazywa się go SuperW i nosi czerwoną koszulkę – dokładnie jak bohater komiksu, który nosił czerwoną pelerynę i ratował świat przed złem. Podobnie jest z SuperW – zmienia on świat, tworząc go lepszym. Uważam, że to doskonały pomysł, a historia wolontariusza-superbohatera, jak pokazują coroczne statystyki, przyciąga wielu chętnych do udzielania pomocy rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji.

Historia SuperW i Szlachetnej Paczki to tylko przykład pozytywnego storytellingu. Czym zatem jest ten storytelling? Autor wyjaśnia to w jednym z rozdziałów książki. Powszechnie przyjęło się, że jest to metoda badawcza, która opiera się na analizie narracji tworzonych przez osoby będące członkami danej społeczności. Storytelling to inaczej opowiadanie historii. Polega na naturalnej wymianie doświadczeń ludzi. Z pojęciem tym, w kontekście NGO’sów, wiąże się foundraising. Innymi słowy, jest to proces związany z prośbą o wsparcie dla organizacji non-profit. Wsparcia takiego mogą udzielać osoby indywidualne, firmy, inne organizacje itp. Aby uzyskać takie wsparcie, niezbędna jest w dzisiejszych czasach dobrze opowiedziana historia.

Nie wolno historii koloryzować, kłamać, zmyślać, wyolbrzymiać. Nie na tym polega pomoc i wsparcie. Trzeba, po prostu, zachęcić do podjęcia działań w sposób nietypowy i oryginalny. Pomocni mogą być tu też tzw. trandsetterzy. Wg Szczepana Kasińskiego są to „ci, którzy na spotkaniach mówią najwięcej i najciekawiej”. Tacy ludzie interesują się nowinakami technicznymi, ze świata mody, urody, muszą mieć najnowszy model telefonu bądź należeć do najpopularniejszej w danej chwili sieci komórkowej. To osoby, które mogą wyznaczać trendy, a zatem, czy nie mogliby zapoczątkować „mody na pomaganie”? Do dyspozycji mamy, prócz trandsetterów, także media społecznościowe, prasę, radio, telewizję. Tam także trzeba próbować promować własne działania.

Na zakończenie, chcę podzielić się z Wami moim ostatnim spostrzeżeniem związanym z książką Kasińskiego. W rozdziale 4. poruszył on dość ciekawy temat: a gdyby tak „zagrać” w dobroczynność? Gry są teraz bardzo popularne, jak chociażby gry terenowe, będące uaktualnieniem dawnych Podchodów. Gra w dobroczynność to realizacja konkretnych zadań, rywalizacja ze znajomymi i przyjaciółmi o zdobyte doświadczenia. Jak w każdej prawdziwej grze, muszą być przeszkody (podejmowanie wyzwań i trudnych decyzji), reguły (to, co ogranicza uczestników), akcja (samo działanie, które gracz musi wykonać), cel (dlaczego działamy) oraz warunek wygranej (co będzie dla nas satysfakcjonujące). Myślę, że gra to znakomity pomysł i warto zastosować ten model w organizacji, do której należymy bądź, której jesteśmy założycielami. Oryginalne pomysły i kreatywność są zawsze mile widziane i doceniane, a więc do dzieła! 😉


W ramach współpracy z wydawnictwem Onepress „Liderzy Projektora” zapoznają się z najnowszymi książkami na temat marketingu i zarządzania, aby potem dzielić się z Wami swoimi przemyśleniami. Mamy dla Was kolejne pozycje książkowe, które polecamy studentom Projektora zainteresowanym zarządzaniem i komunikacją.

Absolwentka Zarządzania i marketingu na Politechnice Lubelskiej. Kreatywna i systematyczna, wciąż rozwija swoje umiejętności, a tajniki przedsiębiorczości opanowuje z prędkością światła. W Projektorze dba o działania promocyjne i komunikacyjne.
#ProjektorToMy - podziel się wiadomością!