DOŁĄCZ ZALOGUJ KONTAKT

Pierwszy projekt w 5 krokach

Karolina Mikos, 15 sierpnia 2016

Z dnia na dzień w programie „Projektor – wolontariat studencki” przybywa nowych wolontariuszy. Jeśli jesteś wśród nich i jeszcze nie wiesz od czego zacząć, postaram się przybliżyć nieco, jak powinny wyglądać przygotowania do pierwszego projektu.

Jak przygotować się do pierwszego projektu?

Pierwszym naszym krokiem powinna być myśl, idea, co chcemy dzieciom zaprezentować. W tym początkowym etapie ważne jest sprecyzowanie tematyki zajęć – musimy sobie jasno powiedzieć, czy ma być to matematyka dla 7-latków, czy chemia dla 12-latków. Bez konkretnej wizji, nie ma startu. Dobrym pomysłem jest sformułowanie celów, jakie chcemy osiągnąć, zajmując się danym tematem.

Mamy już gotowy temat, co dalej? Otóż teraz należałoby się „porozglądać” za konkretnymi zabawami, grami, doświadczeniami i innymi rzeczami, które chcemy dzieciom przedstawić. A więc pora na „konkrety”. Tymi konkretami będą wszelkie aktywności: gry, zabawy, eksperymenty. Zapytacie, skąd czerpać pomysły? Otóż, ja na przykład posiłkowałam się wiedzą innych wolontariuszy oraz tym, co sobie „wygooglowałam”. A „Wujek Google” dużo wie. Wystarczy wpisać interesujące nas hasło, np. zabawy wodne, eksperymenty chemiczne dla dzieci etc. Wyskoczy nam tyle pomysłów, że aż nie wiemy, który wybrać.

Czas wybrać, której szkole chcemy przedstawić naszą propozycję i gdzie chcemy zrealizować nasze zajęcia. Gdy już potwierdzimy miejsce, w którym odbędzie się nasz projekt –  czas na usystematyzowanie tego, co do tej pory udało nam się zgromadzić. Oznacza to, że musimy napisać scenariusz zajęć. Projekt musi być rozpisany na trzy dni, więc warto każdy dzień opatrzyć nagłówkiem „Dzień I”, „Dzień II”, „Dzień III”. Nie wolno zapomnieć o stałej budowie takiego scenariusza. Każdy projekt rozpoczynamy od przedstawienia się, opisania tematyki zajęć. Potem można zastosować zabawę w celu zapoznawczym, następnie przechodzi się do działań właściwych. Polecam urozmaicać zajęcia krótkimi przerwami oraz energizerami. Na zakończenie musi być podsumowanie projektu i ewentualna ewaluacja.

Po przygotowaniu scenariusza zawsze biorę kartkę i spisuję na niej, jakie narzędzia, materiały będą mi potrzebne w realizacji projektu. To musi być kolejny etap przygotowawczy. Dobry Projektorowicz zawsze zabiera ze sobą niezbędne rzeczy. Dla przykładu, jeśli interesują nas zajęcia z chemii i chcemy przedstawić dzieciakom „Ocean w butelce”, bierzemy ze sobą olej, atrament, butelkę i wodę. Listę należy sporządzić dość szczegółowo, żeby nam niczego nie zabrakło.

Ostatnim etapem, jakże ważnym, jest zarejestrowanie projektu w bazie (https://frw.home.pl/system/). Każdy punkt trzeba wypełnić krok po kroku, począwszy od wpisania scenariusza. Następnie wybiera się z bazy wolontariuszy, z którymi chcemy jechać na projekt (po wcześniejszym uzgodnieniu z tymi osobami). Każdy z wolontariuszy musi zaakceptować zaproszenie do projektu – to trochę jak z zaproszeniami na facebooku. Po akceptacji, lider zgłasza projekt do realizacji. Jeśli żaden z uzupełnionych przez nas elementów nie wzbudza wątpliwości albo nie potrzebuje doprecyzowania – Fundacja zatwierdza nasz projekt. I gotowe!

Jak sami widzicie, to nie jest ani trudne, ani straszne. Wystarczy działać krok po kroku, a na pewno o niczym nie zapomnimy. Oczywiście, gdy zdarzy się jakaś ekstremalna sytuacja, to warto być na to przygotowanym albo po prostu… improwizować. Udanych projektów!

Karolina Mikos – uczestniczka inicjatywy „Liderzy Projektora” (ścieżka Social Media).

fot. Jakub Bodys 

Wolontariuszka i uczestniczka I edycji Ambasadorów Programu (ścieżka Social Media). Hobby? Wolontariat! I taniec <3 Może tańczyć o każdej porze dnia i nocy!
#ProjektorToMy - podziel się wiadomością!