DOŁĄCZ ZALOGUJ KONTAKT

Poznaj wolontariuszy – Mateusz Kiełbiński

PROJEKTOR - wolontariat studencki, 18 sierpnia 2016

Czas poznać kolejnego wolontariusza, dzięki któremu nasz program „Projektor – wolontariat studencki” jest jedną z najciekawszych i najpopularniejszych inicjatyw tego typu. Jeśli aktywnie działacie razem z nami – na pewno na swojej drodze spotkaliście już Mateusza Kiełbińskiego.

 

Czym zajmujesz się na co dzień?

Jestem absolwentem kierunku filologia angielska. Moim hobby jest sprawianie, by drugi człowiek się uśmiechał. Z racji ukończonego kierunku studiów, interesuję się poznawaniem kolejnych języków obcych. Obecnie sam staram się nauczyć języka łotewskiego, co nie jest takie łatwe.

 

Jak trafiłeś do programu PROJEKTOR? 

O Projektorze dowiedziałem się od mojej znajomej, która już od dłuższego czasu była wolontariuszką. Już na kilka miesięcy przed rozpoczęciem przeze mnie studiów opowiadała mi o Projektorze, co bardzo mnie zaciekawiło, gdyż do tej pory nie udzielałem się w żadnej organizacji pozarządowej. Po rozpoczęciu studiów zostałem zaproszony na warsztaty z tańców integracyjnych. Kolejnym krokiem było zrealizowanie projektu edukacyjnego. Pamiętam doskonale, że pierwszą szkołą, którą odwiedziłem była Szkoła Podstawowa w Podzamczu (woj. lubelskie). Radość uczniów i ich zaciekawienie projektem przełożyło się na moją dalszą działalność w Programie.

 

Twój pierwszy projekt?

Szkoła Podstawowa w Podzamczu (woj. lubelskie) to pierwszy punkt na mojej mapie zrealizowanych projektów. Z resztą nie tylko mój pierwszy. Ola, wolontariuszka, z którą realizowałem projekt z tańców integracyjnych, zaczynała swoją działalność dokładnie w tym samym momencie co ja. Ten pierwszy wyjazd odbywał się z końcem 2013 r. Pamiętam ten delikatny moment napięcia przed przyjazdem do szkoły. Wiedziałem, że jesteśmy zdani na siebie, bo nikt inny  nie jechał tam z nami. Zastanawialiśmy się, co trzeba będzie zrobić, jeśli coś pójdzie nie tak jak powinno. Jak później się okazało – strach ma wielkie oczy i wszystko przebiegło znakomicie. Zarówno dyrekcja, jak i nasz opiekun  (SZOP – Szkolny Opiekun Projektu) byli nam przychylni, pomocni, a uczniowie tacy chętni do współpracy, że była to czysta przyjemność. Z racji tego, że projekt ten był typem systematycznego, w szkole pojawiliśmy się w sumie 3 razy i z każdym kolejnym razem nabierałem przekonania, że dobrze trafiłem i właśnie to chcę robić podczas życia studenckiego – realizować projekty edukacyjne.

 

 

bodyskuba

fot. jakubodys.wordpress.com

Co daje Ci udział w Projektorze? 

Jak każdy młody człowiek, na starcie życia dorosłego nie posiada się zbyt dużego doświadczenia zawodowego. Projektor jest miejscem, gdzie takie doświadczenie się nabywa i jest to doświadczenie zawodowe, gdyż praca wolontariacka do takowego się wlicza. W trakcie mojej działalności w Projektorze, dostałem wielokrotnie możliwość uczestniczenia w różnego rodzaju szkoleniach, w tym także międzynarodowych. Zdobyte tam umiejętności i moja prężna działalność przy Programie zostały zauważone i tym oto sposobem udało mi się postawić pierwszy krok w mojej karierze zawodowej – zostałem pracownikiem Fundacji Rozwoju Wolontariatu. Dla młodego człowieka jest to jeden z pierwszych większych sukcesów w życiu i sytuacja ta pokazuje, że robiąc to co się lubi, otwiera się furtki do rozwoju – życiowego i zawodowego.

 

Twoja niezapomniana przygoda z Projektorem

Mam w swojej pamięci przygodę, która wydarzyła się na projekcie wakacyjnym w miejscowości Czarne (woj. pomorskie). Był to ten sam projekt, na którym razem ze mną przebywał Kuba Handor, który co nieco wcześniej o tej sytuacji już tutaj opowiedział. Chodzi oczywiście o wydarzenie podczas robienia przeze mnie zdjęcia logotypowi Wojska Polskiego umieszczonego na terenie bazy wojskowej w Czarnem. Zostało to błyskawicznie wychwycone przez panie ochraniające ten teren i tym oto sposobem nie udało się finalnie tego zdjęcia zrobić. Dodatkowo o mało nie doprowadziliśmy do wojny – tak przynajmniej zarzekały się te panie. A my z dzisiejszej perspektywy uznajemy tę sytuację za mega komiczną.

 

Co zabierasz ze sobą na projekty? 

Zawsze zabieram ze sobą wspomniany już wcześniej, jako moje hobby, uśmiech. Dodatkowo, jeśli jest to projekt długoterminowy, to przydatnym przedmiotem jest śpiwór. Aha, zapomniałem dodać, że należy pamiętać, by zabrać ze sobą co najmniej jeszcze jednego wolontariusza.

 

Co podpowiedziałbyś nowym studentom realizującym projekty?

Nie ma potrzeby martwić się, że coś na projekcie może się nie udać. Jeśli macie jakieś wątpliwości, to na miejscu poradźcie się SZOPa czy też dyrekcji. Również pracownicy biura Programu są od tego, by Wam pomagać – warto zadzwonić i zapytać, oni naprawdę nie gryzą. To co zaplanowaliście – realizujcie i wtedy wszystko powinno przebiec zgodnie z planem.

 

 

fot. jakubodys.wordpress.com

fot. jakubodys.wordpress.com

 

Jeśli i Ty chciałbyś/chciałabyś podzielić się swoją historią z innymi – wypełnij formularz  i wyślij swoje zdjęcie na foto@projektor.org.pl.  

Zespół Programu „PROJEKTOR – wolontariat studencki” – celem programu jest aktywizacja i przeciwdziałanie wykluczeniu dzieci i młodzieży z małych miasteczek i wsi w całej Polsce poprzez rozwijanie ich pasji i zainteresowań, odkrywanie talentów i potencjału drzemiącego zarówno w studentach, jak i w uczestnikach projektów.
#ProjektorToMy - podziel się wiadomością!