DOŁĄCZ ZALOGUJ KONTAKT

Projektor na wesoło

Karolina Sobot, 19 sierpnia 2016

Poprosiliśmy naszą wieloletnią wolontariuszkę, żeby podzieliła się z Wami rożnymi wesołymi przygodami podczas ich realizacji. Angelika Stasiak studiuje na kierunku animacja i menedżer kultury i zrealizowała już ponad 100 projektów w Projektorze.  Specjalnie dla Was kilka słów o tym, że na projektach wakacyjnych nigdy nie jest nudno!

Co powiesz na pełną emocji wyprawę do Czech?

To był mój pierwszy projekt wakacyjny… Od rana zajęcia z dziećmi, a potem czas na  kreatywne spędzanie wtorkowego popołudnia. Więc co robimy? Jedziemy na wycieczkę do Czech… stopem. Bez większych problemów udało nam się  dojechać. Zwiedzamy, robimy zdjęcia, odpoczywamy. Jednym słowem jest przyjemnie.  Robi się jednak ciemno, więc czas wracać. Tylko jak? Na dodatek zgubiłyśmy się w mieście. W końcu idąc przez jakąś wieś spotkałyśmy starszego Pana, który po wysłuchaniu naszej historii (oczywiście nie było to łatwe, bo my nie znałyśmy czeskiego, a on polskiego też nie bardzo rozumiał) postawił nas odwieźć… swoją furmanką 😉  I tak dotarłyśmy całe i zdrowe i w doborowym  towarzystwie.

A i na tym projekcie też  się działo…

Po zajęciach z dzieciakami trzeba zająć sobie czas i zrobić coś kreatywnego. Głodny student to smutny student. Supermarket był blisko, więc najpierw poszliśmy na zakupy. I z pożyczonym wózkiem (później go oczywiście oddałyśmy) wróciliśmy do szkoły, bo było nam tak wygodniej się ze wszystkim zabrać. W pobliżu szkoły był skate park, więc postanowiliśmy ten fakt wykorzystać. Tylko na czym by tu jeździć? No przecież mamy wózek ze sklepu. I tak oto po raz pierwszy w życiu jeździliśmy na wózku. Było sporo śmiechu!  Zwieńczeniem tego popołudnia był grill przygotowany wedle regionalnej tradycji, ale to temat na inną historię!

 

Jak tu nie kochać Projektora?🙂

 

Chcesz przeżyć swoją przygodę? Dołącz do nas!

Angelika Stasiak

#ProjektorToMy - podziel się wiadomością!

GALERIA